Follow by Email

niedziela, 13 listopada 2011

Zaufanie!!!

Kochani zaufanie dla mnie jest bardzo ważne. Trudno go zdobyć,ale łatwo stracić. Jeśli ja stracę do kogoś zaufanie to już drugi raz nie zaufam. Wtedy we mnie pojawia się dystans,lęk,niepewność,to wszystko jest takie nijakie. Jeśli mówię "bliscy" to znaczy,że im ufam.... Zaufanie nie jest czymś co się ma,ale jest tym czym obdarzam drugą osobę....Dlatego też jest tak ważne....Nikt nie traci u mnie zaufania bez powodu,nikogo nie przekreślam bez powodu i bardzo rzadko się to zdarza,ale życie jest życiem... I czasem nie można nic zrobić,czasem nawet jak bym chciała komuś zaufać drugi raz,to serce mówi NIE....Dlatego zanim coś zrobimy pomyślmy czy warto,aż tyle ryzykować...Czy warto wbijać nóż drugiej osobie? Przez zazdrość tracimy w czyichś oczach zaufanie i uznanie... A w moim sercu pozostaje żal,po policzku płynie łza,czysta...Wiem,że jest smutny ten post,ale nie jest to zależne ode mnie,czasem na to co dzieje się w naszym życiu nie mamy wpływu,ponieważ cierpienie samo przychodzi,a My musimy iść dalej.... Nie patrząc wstecz... Pozdrawiam

niedziela, 6 listopada 2011

Jaką rolę w moim życiu odgrywają słowa dzień dobry, do widzenia,przepraszam,dziękuję?

Kochani te słowa w moim życiu ogrywają bardzo ważną rolę,ponieważ w tych słowach tkwi pozytywna moc. Pod warunkiem,że nie są one rzucane na wiatr. DZIEŃ DOBRY-w sposób jaki powitasz dzień odzwierciedli go,więc powitaj go pozytywnie:) DO WIDZENIA-mów szczerze,ponieważ osoba do której to mówisz będzie wiedziała czy powiedziałeś go szczerze,nie sprawiaj jej przykrości. PRZEPRASZAM-słowo które może zdziałać cuda,ale tylko wtedy kiedy jest szczerze wypowiedziane,kiedy płynie z głębi serca. Nie ma nic gorszego jak sztucznie powiedzieć "przepraszam" To słowo nie jest po to,by rzucać je na wiatr,ale po to abyś miał możliwość naprawy błędów i wyciągnięcia z nich wniosków. Dziękuję- słowo które często wypowiadam,ale tylko dlatego iż pamiętam każdy gest nawet najmniejszy,ponieważ każdy czyn zapisał się w moim życiu i jest ważny. Dziękuję- słowo ważne oddaje szacunek,ale również wdzięczność jaką mamy wobec drugiej osoby. W moim codziennym życiu,bardzo często wypowiadane,ponieważ cenię ludzi z których spotykam. Życzę Wam.aby te wszystkie słowa miały szansę również u Was się pojawić. Wszystkiego dobrego:)

Czy ważna jest dla mnie moda,makijaż?

Kochani przede wszystkim cenię sobie wygodę i klasę.Ubrania,które noszę odzwierciedlają mnie,to jaka jestem,mój charakter. Lubię bawić się kolorami,ale nie z przesadą. Kiedy idę na bardzo ważne spotkanie,muszę wyglądać z klasą. W mojej garderobie dominują kolory czarne,brązowe,białe...Ponieważ te kolory najbardziej pasują do mnie. Nie lubię kolorów jaskrawych. To wszystko musi współgrać. Tak samo jest z makijażem,jeśli maluje oczy mocnymi kolorami,to ust w ogóle, ewentualnie błyszczyk bezbarwny,Nie może być tego dużo, ponieważ naturalność jest ważna. Uważam,ze każda kobieta chce ładnie wyglądać, ponieważ nasz wygląd ma bardzo duży wpływ na nasze samopoczucie. Moda jest dla mnie ważna,ale nie najważniejsza.

Co najbardziej mnie dotyka/boli?

Hmm,najbardziej boli mnie nieszczerość,kłamstwo,ocenianie mnie przez pryzmat innej osoby,zazdrość. Zdarza się,że robią to osoby ,które znają mnie już długo. Być może robią to z premedytacją,jeśli tak to możecie być z siebie dumni.Ja tego nie sprawdzę,ale nie mi to oceniać, życie samo to zweryfikuje prędzej czy później. Nie myślcie sobie,ze to co Wy mówicie i w jaki sposób to robicie,informacje do mnie nie dochodzą. Dochodzą od osób po których Wy najmniej byście się spodziewali. Więc zastanówcie się co robicie,tak jak napisałam wcześniej raz wypowiedziane słowa pozostają na długo w pamięci. Życzę Wam więcej miłości i szacunku do drugiego człowieka.:) Pozdrawiam.

sobota, 5 listopada 2011

Być sobą!

Trudno jest dziś być sobą...Ponieważ ludzie oceniają na każdym kroku.
Być sobą to znaczy odnaleźć w sobie ludzką wrażliwość, życzliwość oraz pokłady miłości,czyli to co w nas jest ważne. Naturalność,która wypływa z naszego wnętrza powoduje,że nasze relacje z ludźmi stają się "prostolinijne",ale również stają się głębsze. Ponieważ ja kiedyś nie byłam sobą,więc dziś mówienie o tym nie jest dla mnie problemem,gdyż przeszłam przez to. Bycie sobą jest mega ważne. Człowiek,który jest sobą po prostu zna swoją wartość. Ja mam taki okres za sobą,kiedy nie byłam sobą, ponieważ zgubiłam siebie i grałam zupełnie inną osobę,ale podłożem tego są rożne powody,czasem są to wspomnienia,czasem miejsce z którego przyjechaliśmy i wstydzimy się go. I wtedy Pani X powiedziała mi " przestań grać, bądź sobą,sama w sobie jesteś doskonała" I tutaj pragnę podziękować Pani,ponieważ bardzo mi Pani pomogła,widziałam ogromną cierpliwość i zrozumienie za to bardzo,bardzo dziękuję. Musiałam dostać bardzo mocno w kość,aby wrócić do siebie. Kiedy masz taki okres Ty tego nie dostrzegasz w pełni, ponieważ to inni mówią,że nie jesteś sobą,to jest straszne i bardzo boli,bo ludzie nie chcą utrzymywać kontaktu z osobą, która jest sztuczna. Na szczęście już jestem sobą i jest mi bardzo dobrze z tym i mam wielką ulgę w środku,ze nareszcie jestem sobą. Życzę Wam kochani byście zawsze potrafili być sobą bez względu na wszystko. Serdecznie pozdrawiam:)

" I bym Ci nawet serduszko na rączkach złożyła gdyby miało Cię to tak w pełni do końca uszczęśliwić"

Kochani,kiedy usłyszałam te słowa,poczułam,że to jest szczere i bardzo prawdziwe. Powiedziała mi je moja Przyjaciółka Patrycja,dla takich chwil warto żyć. Nie ukrywam,że wzruszyły mnie te słowa,zawsze wzruszają takie słowa. Taką przyjaźń buduje się latami,a w tych latach zawarte jest wszystko. Takie słowa dziś bardzo rzadko się słyszy,a są bardzo ważne .I to jest własnie następna rzecz,która napędza we mnie siłę. "Jeżeli drugą osobę uczynisz ważną,specjalną,wyjątkową,kochaną-najprawdopodobniej ta osoba uczyni Ciebie ważnym,specjalnym,wyjątkowym,kochanym" Moi drodzy tak też jest z Przyjażnią. Ważne jest,aby w niej fundamentem była szczerość,lojalność oraz zaufanie. Zaufanie jest bardzo ważne,ale łatwo je stracić. Przyjażń czasami jest trudna,ponieważ trzeba pokonać wiele przeszkód po drodze,spotyka się z zazdrością u innych,jest wiele takich rzeczy,które po prostu trzeba przeżyć i pokonać i tutaj właśnie musi być prawdziwe zaufanie,gdyż bez niego nie przetrwa przyjaźń. To jedna osoba,która potrafi słuchać,nie musi nic mówić,wystarczy,że jest. Kochanie dziękuję że jesteś,dziękuję za dobre i złe dni. Taka jaka jesteś pozostań. Dziękuję.Kocham :*

piątek, 4 listopada 2011

UWAGA!!! KOCHANI!!! DROGA MONIKO SPEŁNIAM OBIETNICĘ!!!!

Moi drodzy dokładnie wczoraj napisała do mnie na nk,kobieta o imieniu Monika,ma 39 lat. obiecałam jej,że poruszę ten temat tutaj. Z przyjemnością to czynię. Kochani ta kobieta od urodzenia choruje na "MÓZGOWE PORAŻENIE DZIECIĘCE" w wyniku czego porusza się na wózku inwalidzkim. 10 miesięcy temu przeszła operacje przeszczepu nerki po przewlekłym zapaleniu kłębuszków nerkowych. Kochami miesięczny koszt terapii lekami immunosupresyjnymi wynosi 3.000.00złotych. Kwota ta jest refundowana do 2/3wysokości natomiast różnica 1 000.00 musi pokryć ze środków własnych. Jest Beneficjentką Fundacji "AVALON"tam też posiada własne konto o numerze 761 na który można przekazać 1%podatku,badz jakąkolwiek darowiznę na rzecz MONIKI.
NUMER KONTA DO DOBROWOLNYCH WPŁAT PRYWATNYCH CELEM WERYFIKACJI W BANKU:
18 1160 2202 0000 0001 3575 1689,TYTUŁEM PRZELEW NA LECZENIE MONIKI KĄCKIEJ.


"Jednocześnie że swej strony zapewniam,że przekazane przez Państwa środki będą wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem i na pewno nie zostaną zmarnowane. Z góry bardzo serdecznie dziękuję za wszelką pomoc i wsparcie,które jest dla mnie naprawdę cenne. Zostawiam telefon kontaktowy :505-808-148Monika Kącka"

Droga Moniko ja ze swej strony życzę Ci wewnętrznej siły oraz wytrwałości,i idź do przodu z podniesioną głową... Serdecznie Cię pozdrawiam.

czwartek, 3 listopada 2011

Życia nie mierzę taktem sekund, lecz momentami,w których mogłam odetchnąć....

Nie mierzę go,biorę każdą chwilę,upadam i wstaję...Ostatnio bardzo często upadam,ze zmęczenia,z braku siły. Biegnę z jednego miejsca w drugie,pamiętając w tym biegu o bliskich. W biegu wykonuję telefon,piszę SMS-a. Wpadam do pracy-jestem,daję z siebie wszystko. Wychodzę,wchodzę do sklepu,po drodze spotykam znajomych...Idę na imprezę tam odpoczywam,na drugi dzień idę do pracy....Uśmiech na twarzy...ktoś powie nie wierzę....Zapraszam do spędzenia ze mną dnia...Oczywiście sama po części wybrałam taką drogę,w tym zabieganiu nie myślę o problemach,nie płaczę,ale idę do przodu z podniesioną głową...Moja doba to 3,4h... Przychodzi jednak taki dzień,ze jak padam wstaję po 8....

Czy jestem w stanie ukryć zmeczenie?

Tak,ukrywam go uśmiechem i lekkim makijażem.... Nie mam potrzeby ukrywać czegoś,co jest naturalne i prawdziwe...Pozdrawiam:)

Co chcę Wam powiedzieć?

Kochani zwracam się do każdego z Was indywidualnie.Nie ważna jest płeć,ani wiek,ale bardzo ważny jest człowiek i jego charakter. Spełniajcie swoje marzenia,nie zależnie od niczego,nie patrzcie też wstecz,ale bierzcie każdy dzień taki jaki On jest,każdy dzień jest inny i wnosi nowe rzeczy w nasze życie... Dlatego też jest tak bardzo ważny,przeżyjcie go według własnych wartości,ale patrzcie też wokół na ludzi,ponieważ słowa,które raz wypowiedziane na długo zostają w naszej pamięci. Nikt nie lubi jak ktoś sprawia nam przykrość,dlatego też rozmawiajmy w taki sposób z ludźmi,jak sami chcielibyśmy aby z Nami rozmawiano.Skąd taki post? Moi drodzy ponieważ ja też kiedyś w ogóle nie uważałam na to co mówię i w jaki sposób to robię....Żeby to zmienić w sobie potrzebna jest ciężka praca....I tylko my sami możemy to zmienić...Tutaj nie może nam nikt pomóc.... Więcej uśmiechu na co dzień. Pozdrawiam:)

Skad mam siłę?

Kochani dzięki Wam mam siłę,dzięki każdemu dobremu słowu,uśmiechowi,życzliwości oraz szczerości,która nie zawsze jest fajna,ale jest to szczerość... Dzięki temu,że mam satysfakcję z każdej pokonanej przeciwności. To wszystko mnie buduje i dodaje siły. To wszystko też pokazuje,jak ludzkie relacje są ważne i,ze trzeba je pielęgnować pamiętać o drugiej osobie. Ale tez jestem człowiekiem i zdarza mi się zapomnieć w natłoku spraw. Normalne....